wtorek, 1 grudnia 2015

WTOREK 1 grudnia 2015

No tak to już ostatnia prosta do końca roku. Trzydzieści ostatnich dni. Noto mocne postanowienie:

  • przeżyć na wesoło te 30 dni
  • codziennie zrobić sobie przyjemność.
I pamiętać, że to tylko PRACA!!!!
--------------------------------------------------------------

Dziś prawie cały dzień w pracy stresowałam się tym, że nie wszystko jest skończone i tyle kwestii jest w toku. I była zła na ludzi. Nie pomyślałam, że oni nie robią tego złośliwie, ale po prostu nie dało się? Może tylko mi się wydaje, że można było skończyć?

To są chwile, w których mam ochotę to wszystko rzucić. Od razu pojawia się pytanie: jakie TO? I czy TO zniknie? A może będzie ze mną zawsze to bo TO to część mnie?

Nie jest lekko.

Nadal mam wrażenie, że żyję w jakimś matrixie, gdzie nie mam mnie. Ale nie wiem, kto to jest ta JA?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

film OJCIEC

W sobotę, 3 stycznia, na TVP Kultura pokazywali film OJCIEC z Anthonym Hopkinsem. Już kiedyś widziałam ten film, ale tym razem obejrzałam ...