Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coaching. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coaching. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

03.02.2016 środa

Powoli popycham do przodu sprawy zawodowe. Nie do końca zgodnie z planem z poniedziałku, ale tak to już w życiu jest - każdy dzień przynosi nowe zdania, każdego dnia wszystko się zmienia.

Wczorajsza sesja z Coachem znowu prowadziła mnie do wydarzeń z 6 maja 2001. Jeszcze nie doszłyśmy, a ja nie chce o tym mówić. Tym nie mniej ustaliłam, że potrzeba kontroli wynika z braku zaufania do ludzi. A ten brak spowodowany jest tym, że ktoś mnie kiedyś zawiódł. Jestem w ciągłym pogotowiu/oczekiwaniu na katastrofę, żeby nic mnie nie zaskoczyło. Z tego wynikają kolejne zachowania: irytacja błędami pracowników, pomimo, że pracują tak jak mogą, stosownie do swoich kompetencji i nie mogę im zarzucić, że się opieprzają. Ale każda taka sytuacja zabiera mi uwagę i siły na ewentualną ewakuację,ucieczkę gdyby to na co czekam się ziściło. Wiem, że mają dobre intencje, a mimo to irytuje się.

Czy ufam sobie?
Czy wiem, że mam na tyle siły, żeby się podnieść/przeżyć trudne sytuacje?
Czemu nie ufam ludziom? Czy to mnie ma ochronić przed trudnymi sytuacjami?

 


Zadanie: być tu i teraz.

Jak się z tym czuję? Jak to wpływa na moją pracę? Relacje ze współpracownikami?

 

 

film OJCIEC

W sobotę, 3 stycznia, na TVP Kultura pokazywali film OJCIEC z Anthonym Hopkinsem. Już kiedyś widziałam ten film, ale tym razem obejrzałam ...