poniedziałek, 4 maja 2015

4 maja 2015

Dziś urlop. W ten sposób przedłużyłam sobie weekend majowy. Dzień spędziłam pracując, ale pracowałam dla siebie nie dla korpo.
 
Staram się dostrzegać emocje jakie towarzyszą mi w ciągu dnia. Dziś były raczej jednostajne tj. strach przed chorobą, lęk, niepokój.
Zdarzyły się też miłe chwile z Mężem, kiedy poczułam się spokojnie i wyciszona jeśli chodzi o moje lęki/strachy.
 
Spróbowałam kawy 5 przemian wg przepisu Agnieszki Maciąg. Wymaga trochę zachodu ta kawa, ale jest bardzo dobra.
 
Chciałabym odbyć medytację, ale chyba już nie dam rady, bo od 6 minut powinnam spać.
 
Mimo, że piszę na notebooku korpo nie otwieram poczty. Zrobię to jutro rano. Moje odpowiedzi wysłane dziś nic nie zmienią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

film OJCIEC

W sobotę, 3 stycznia, na TVP Kultura pokazywali film OJCIEC z Anthonym Hopkinsem. Już kiedyś widziałam ten film, ale tym razem obejrzałam ...