Miałam robić wpisy codziennie, ale rzeczywistość weryfikuje takie plany. Teraz mogę odnotować tylko istotne zdarzenia:
1/ weekend z rodziną R (ale bez dzieci) - bardzo udany. Był grill, żagle, oglądanie zdjęć, słuchanie muzyki do późna w nocy. Pogoda wprost wymarzona.
2/ weekend z rodziną K-P, z tym dwójka 4 -latków: było głośno jak to przy dzieciach, ale były tez chwile spokoju, kiedy dało się pogadać. Tym razem pogoda nas nie rozpieszczała.
Poza tym joga x2 w tygodniu; co 2 tygodnie spotkania z coachem - oj do różnych wniosków dochodzimy; zaczynam się bać.
Mąż ma "ciche dni" z mamą - może napiszę coś więcej przy innej okazji, jak sytuacja się wyjaśni.
czwartek, 28 sierpnia 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
film OJCIEC
W sobotę, 3 stycznia, na TVP Kultura pokazywali film OJCIEC z Anthonym Hopkinsem. Już kiedyś widziałam ten film, ale tym razem obejrzałam ...
-
W sobotę, 3 stycznia, na TVP Kultura pokazywali film OJCIEC z Anthonym Hopkinsem. Już kiedyś widziałam ten film, ale tym razem obejrzałam ...
-
Wróciłam z 2-dniowej delegacji do Sandomierza. Łącznie ponad 7 godzin za kierownicą. Ojca Mateusza nie spotkałam, ale też nie było czasu n...
-
Zaczynam challenge: przez najbliższe 108 dni codziennie będę robić 1 wpis. W piątek zaczęliśmy remont salonu - pewnie przez następne 2-3...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz